UPADLI APOSTOŁOWIE
52.
Wanda K. Sonia, Agnieszka B. Aurelia, schodząc na Ziemię przysięgały służyć Światłu.
Obydwie poprzez swoje chcenie odnalazły drogę do Światła, zostały naznaczone znakiem Krzyża równoramiennego.
W krótkim czasie stały się uczniami Jezusa Chrystusa, założyły blogi i publikowały swoje objawienia w obrazach i odebranych tekstach.
Poprzez swój wysiłek, intensywną pracę i swoje chcenie zostały powołane na apostołów. Starały wykonywać się obowiązki apostołów jak najlepiej potrafiły.
Niestety poprzez swoje stosunki z ziemską rodziną zaczęły mieć wątpliwości.
Nikt nikogo do niczego nie zmuszał, same osobiście, w kontaktach telefonicznych wyrażały chęć służenia Stwórcy u boku SYNA BOŻEGO, JEZUSA CHRYSTUSA.
Pewnego czasu do Wandy K. i Agnieszki B. wysłał swoje wypracowanie, składające się z kłamstw, pomówień, oszczerstw Tobiasz R.R.
W swoim stylu oczerniał i pomawiał apostoła Tyarę i Mojżesza.
Nigdy z tym ludzkim tworem nie spotkałem się, a tym bardziej nie mieliśmy, żadnych innych kontaktów.
To Tobiasz R.R. dzwonił do Tyary i Mojżesza próbując umówić się na spotkanie.
Agnieszka B., Wanda K. przyjęły ten stek kłamstw za prawdę i opuściły drogę do Światła. Była to ich decyzja pod wpływem ziemskiej rodziny i Tobiasza R.R..
Zaprzeczyły same sobie, że odbierały teksty i obrazy przychodzące z poziomu duchowo-istotnego.
Czas pokaże jakiego wyboru dokonały i gdzie w tych wydarzeniach się znajdą.
Wygodnie lepiej jest wieść duchowo leniwe życie, a niepowodzeniami własnymi obarczać kogoś innego.
W czasach ostatecznych każdy musi walczyć sam osobiście o siebie.
Tutaj nie będzie znajomości, tłumaczeń, że byłam pod wpływem ziemskiej rodziny, Tobiasza R.R. i jego trupy.
Ja życzę Wandzie K. i Agnieszce B. aby się ocknęły i podążały drogą do Światła, bo to jest jedyny cel pobytu tu na Ziemi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz