wtorek, 22 kwietnia 2008

RADOŚĆ

RADOŚĆ

61.

Wiele ludzi uważa za radość: wyjście do sklepu na zakupy po kolejną parę butów lub jakiś ciuszek do ubrania. Jeszcze inni myślą, że dużą radością jest ukończenie szkoły, zdanie matury lub obrona pracy magisterskiej.

W niektórych rodzinach radością jest zasiąść przy suto zastawionym stole ze swoją ziemską rodziną i poopowiadanie o różnych nie istotnych sprawach.

Pewna grupa ludzi z radością leniuchuje i poddają się bezczynności.

Na pewno wiele by można wymieniać różnych sytuacji uważanych za radość.

Jest grupa ludzi uważających za coś radosnego, nabycie nowego samochodu lub innej rzeczy gęstomaterialnej.

Wszystkie wymienione przykłady wiążą się z gęstą materią, ale nie chodzi mi o taką radość.

Jest prawdziwa radość, która wiąże się z przeżywaniem duchowym.

Bardzo dużą radością można się cieszyć przebywając na łonie natury i podziwiać jaki piękny w darze otrzymaliśmy świat, który nas otacza. Nie musimy nigdzie daleko jechać, a wystarczy przejść się po leśnych drogach i poobserwować jak jest wszystko w harmonii i współbrzmi z wolą BOŻĄ.

Mamy okazję zaobserwować doskonałość Pana Naszego właśnie w przyrodzie.

Nie ma tam rzeczy i istot przypadkowych.

Spacerując doskonale wypoczywamy, a jeżeli zdecydujemy się czytać Słowo Pana to mamy możliwość przeżywania Go w bezpośredniej bliskości Stworzenia.

Obojętnie w jaki zakątek kraju byśmy pojechali, to znajdziemy takie przepiękne miejsca.

To ludzkie twory swą małostkowością chcą poprawiać co nam dał doskonałego Stworzyciel.

Powinniśmy się radować, że możemy korzystać z tego doskonałego świata, a nie niszczyć go.

Ludzkie twory mają tylko wymagania, a zapominają o dziękczynnej modlitwie do Stwórcy, za to co posiadają i z jakich łask korzystają.

Ludzie stali się bardzo konsumpcyjni i zapomnieli o tym, że wszystko co posiadają zawdzięczają PANU Naszemu.

Prawdziwym szczęściem jest móc służyć w każdym momencie Panu Naszemu Najjaśniejszemu i to powinien sobie uświadomić każdy ludzki duch przebywający tu na Ziemi i codziennie dziękować Stworzycielowi za tak hojne dary.

poniedziałek, 21 kwietnia 2008

AWARIA


AWARIA

60.

Padający śnieg, śnieg z deszczem i deszcz spowodowały gigantyczną awarię linii przesyłowych energii elektrycznej w Szczecinie i okolicach.

Wiele ludzi przez kilkanaście godzin nie mogło funkcjonować w utartych od dłuższego czasu ramach.

Powołano sztab kryzysowy, który miał koordynować wszystkimi pracami.

Takie i podobne wydarzenia na świecie miały już miejsce.

Ziemscy ludzie myślą tyko o tym, że zawiodła technika i wszystko jest dziełem przypadku.

Nikt nie bierze pod uwagę działania żywiołów, one doskonale znają słabe punkty i w swoich działaniach wykorzystały to bezbłędnie.

Żywioły są mową Pana i tego nikt nie bierze pod uwagę.

Ludzkie twory nie żyją zgodnie z prawami Stworzyciela.

Wielokrotne wcześniejsze napominanie nie przynosiło pozytywnych rezultatów, dlatego żywioły w imieniu Stworzyciela działają coraz bardziej intensywnie.

Otwarte ludzkie duchy na informacje płynące z wnętrza powinny odczytać te znaki.

Życie zgodnie z prawami Stworzyciela daje tylko i wyłącznie nam możliwości przetrwania w nadchodzących wydarzeniach.

Trzeba się kierować drogą do Światła, a na pewno będziemy prowadzeni tak, żeby przetrwać nadchodzące wydarzenia.

Wszystko na planecie Ziemia dzieje się z woli Stwórcy i dla Stwórcy.

piątek, 18 kwietnia 2008

LETNI


LETNI

59.

Letni tak zwani dobrzy ludzie, słyszy się coraz częściej, że odchodzą i pozostawiają gęstomaterialne ciało.

Informacje o możliwości energetycznego uzdrowienia nie przyjęli i dalej chodzili do medyków. Stan zdrowia takiej osoby nie poprawiał się, jedynie brała więcej leków, które zatruwały cały organizm.

Trudno jest letnim uwierzyć w możliwość działania energetycznego na nasze ciało.

Powołane do uzdrawiania ludzkie duchy otrzymują dar od Stwórcy i mogą pomagać ludziom. Jest to naturalna metoda leczenia i przy tym bardzo skuteczna.

Każda osoba poddawana takiej terapii musi zacząć się rozwijać, wtedy skuteczność oddziaływania jest 100%.

Należy czynnie brać udział, aby poprawić stan swojego zdrowia.

Ludzki duch, który będzie całkowicie zablokowany nie przyjmuje energii, wtedy oddziaływanie jest bardzo utrudnione.

Ludzkiego ducha, jeżeli chcenie jest duże, to na pewno może się uzdrowić z każdej dolegliwości.

STWÓRCA stworzył człowieka doskonałego, tylko ludzkie twory chcą robić wszystko po swojemu.

Stworzyciel poprzez różnego rodzaju dolegliwości daje znać ludziom, że ich postępowanie jest niewłaściwe i trzeba zacząć żyć zgodnie z prawami Stworzyciela.

Największym uzdrowicielem jest JEZUS CHRYSTUS i od Niego możemy nauczyć się uzdrawiania.

Ludzkie twory szukają metod leczenia naturalnego w momencie kiedy medycyna akademicka stwierdza, że tutaj to już się nie da nic zrobić.

Ludzkie duchy żyjące zgodnie z prawami Stwórcy mają też zdrowe gęstomaterialne ciało.

Ludzkie duchy odrzućcie wszystkie fałszywe doktryny, nauki, a na pewno wasze ciało będzie też w równowadze.

Jedynie droga do ŚWIATŁA daje nam pełnie zdrowia.

czwartek, 17 kwietnia 2008

SPOTKANIE


SPOTKANIE

58.

Każde spotkanie ludzkiego ducha z Jezusem Chrystusem to bardzo duży zaszczyk energii, potrzebnej do egzystowania na Ziemi. Powinna być ona zużywana do wzlotu duchowego.

Jeżeli się nie pójdzie drogą do Światła, to ta energia będzie wykorzystana do bardzo szybkiego upadku, dlatego trzeba dobrze ją spożytkować.

Jezus Chrystus to największy uzdrowiciel, podczas samej obecności ludzki duch bardzo dużo potrafi się naenergetyzować.

Należy wykorzystywać osobiste spotkania, aby jak najwięcej się nauczyć i przyjąć dawkę uzdrawiającej energii.

To ludzkie duchy powinny się wysilać i starać być w pierwszym szeregu u boku Syna Bożego.

W czasach ostatecznych nikt już nie będzie zapraszał, prosił, aby ktoś z ludzkich duchów podążał drogą do Światła.

Tylko własne chcenie i podpowiedzi płynące z ducha wskażą nam prawidłową drogą prowadzącą do Światła, dlatego mobilizacja powinna być bardzo duża i prężne działanie.

Problemy jakie pokazują się na naszej drodze, to tylko kolejne doświadczenia jakie musimy pokonywać podążając do bram raju duchowego.

Całe nasze ziemskie przebywanie powinno być nastawione na to, aby odczynić cały swój byt i trafić do raju duchowego.

Nie jesteśmy tu, aby zabiegać tylko o dobra materialne, one mają nas wspierać w działaniach bo dostaliśmy je w darze od STWÓRCY.

Tu na ziemi nic nie jest naszą własnością. Dostaliśmy wszystko od Stwórcy, aby nam się łatwiej żyło.

Ludzkie duchy rozwój duchowy zamieniły na gromadzenie jak największych majątków ziemskich.

Bogactwo pochodzi od Pana Najwyższego, ale w tych czasach powinno być wykorzystywane do prostowania wszystkich dróg przebywającemu Synowi Bożemu na Ziemi.

Król Wszelkiej Materii nie może być biedakiem i mieszkać w grocie.

Ludzkie duchy po to otrzymały dobra ziemskie, aby wspierać nimi wysłannika SYNA BOŻEGO, JEZUSA CHRYSTUSA.

W tych czasach ostatecznych ludzkie duchy obserwując znaki, jakie się pojawiają powinny je odczytać i podążać drogą do Światła.

Bramą dla ducha jest Jezus Chrystus i tylko kierując się tymi naukami mamy szansę na odkupienie.

środa, 16 kwietnia 2008

WYSTAWA MINERAŁÓW, SKAMIENIAŁOŚCI


WYSTAWA MINERAŁÓW, SKAMIENIAŁOŚCI

57.

W okrąglaku po raz kolejny zorganizowano wystawę minerałów, skał, skamieniałości.

W centralnym punkcie hali mieli stoisko Tyara i Mojżesz, byli wspomagani przez Jezusa Chrystusa.

Wiele osób przechodziło koło naszego stoiska, niektóre zatrzymywały się pytały i poumawiały na zabiegi.

Stoisko było wyraźnie oznaczone Krzyżem Prawdy z sercami.

Ludzkie twory były zainteresowane bieganiem od stoiska do stoiska z kamyczkami, błyskotkami, biżuterią.

Wszystko to sztuczne ponieważ, żeby wydobyć kolor musiało być podświetlone bardzo silnym sztucznym światłem z żarówek.

Prawie nikt nie zauważał w hali Żywego Światła jakie było obecne w postaci Jezusa Chrystusa. Parę osób tylko podeszło, pytało się i wzięli sobie informację, co z tego wyniknie czas pokaże.

Przechodziły osoby, które kiedyś chciały być uczniami, ale nie wyraziły chęci porozmawiania.

Na targach pojawili się Ewa i Marek D., podchodząc do naszego stoiska mieli wiele wątpliwości i z pytań można było wyczuć wielki niepokój u obojga.

W trakcie rozmowy z Jezusem Chrystusem, Tyarą, Mojżeszem można było wyczuć jak ten strach ich oboje opuścił.

Zadeklarowali się, że pójdą za Słowem.

Ich wysiłek musi być wielki, ale mają szansę bardzo szybko podążać drogą do Światła.

Ludzkie duchy same muszą się wysilać, aby odnaleźć drogę do Raju Duchowego.

Większość osób będących na wystawie są martwi duchowo, tylko błyskotkami byli zainteresowani. Kupili sobie parę kamyczków dla lepszego samopoczucia i obciążyli się tylko tymi kamieniami.

Brak było głębszej refleksji u tych ludzkich tworów.

Nikt z nich nie pokierował się wewnętrznym odczuwaniem, a tym bardziej nie podążył za podpowiedziami płynącymi z ducha.

Kolejna okazja bezpośredniego tak bliskiego kontaktu, nie wykorzystały ludzkie duchy do tego, aby podążać drogą do Światła.

Takiej drugiej okazji może już nie być dla tych duchów.

Wydarzenia nasilają się bardzo szybko i to była jedna z ostatnich okazji tak swobodnego kontaktu z Jezusem Chrystusem.

Ludzkie duchy które mają informacje powinny jak najszybciej nawiązać kontakt telefoniczny i kierować się drogą do Światła.

Po raz kolejny życzę ludzkim duchom szybkiego odnalezienia drogi do Światła i podążania tą drogą, aby osiągnąć cel w postaci przebywania, pracy, nauki w Królestwie Tysiącletnim.


wtorek, 15 kwietnia 2008

SAMOPOCZUCIE

SAMOPOCZUCIE

56.

Ludzkie twory żyją korzystając tylko z 1% energii.

Na własne życzenie odłączyły się od Źródła Światła, czują się źle i niewiedzą dlaczego. Chodzenie do medyków też nie przynosi żadnego korzystnego rezultatu.

Ludzkie twory jak już wykorzystają wszystkie dostępne metody konwencjonalne, zaczynają szukać leczenia naturalnego.

Odwiedzają różnych dyplomowanych fachowców od bioenergoterapii, radiestezji i szukają dla siebie pomocy. Niestety osoby te też pracują na 1% i bardzo dobrze potrafią się do energetyzować od osób odwiedzających.

Dana osoba po takim zabiegu czuje się jeszcze gorzej, gdyż została pozbawiona swojej niewielkiej energii.

Tylko Światłe duchy potrafią rozróżnić ludzkie twory, które nic nie dają, tylko jeszcze zabierają energię.

Tak funkcjonują ludzkie twory, pozbawione życiowej energii.

Tylko rozwój duchowy pozwala ludzkiemu duchowi na podłączenie się do Źródła Światła i wtedy możemy czerpać najczystszą energię, niestety nie ma takich duchów, które chciały by korzystać z takiego dobrodziejstwa energetycznego.

Ludzkie duchy chcąc poprawić swoje samopoczucie niejednokrotnie idą do sklepu, kupują kolejną parę butów, coś do ubrania i myślą, że poprawili sobie samopoczucie.

To duch woła o pomoc, aby mógł być słuchany przez ziemskie ciało.

Należy kierować się podpowiedziami płynącymi z ducha, a nie rozbierać wszystko rozumowo.

Duch poprzez ziemskie ciało podpowiada co należy robić, aby poprawić stan swojego zdrowia.

poniedziałek, 14 kwietnia 2008

LENISTWO DUCHOWE

LENISTWO DUCHOWE

55.

Minęły ziemskie święta wielkanocne, ludzie w tym czasie składali sobie różne obietnice, że będą lepsi i pozbędą się jakiś nałogów.

Wszystkie postanowienia dotyczą jakiś tam gęstomaterialnych postanowień.

Żaden ludzki duch w tym czasie nie postanowił sobie, że odnajdzie drogę do Światła.

Nikt nie chce się wysilać w poszukiwaniu Słowa Pana, aby zbawić swojego ducha.

Najważniejsze w tych świętach ziemskich to obfitość jedzenia i siedzenie z całą ziemską rodziną przed telewizorem.

Ludzkie duchy nie wysilają się, nie widzą znaków jakie są już widoczne na całej Ziemi.

Wiodą leniwo duchowe życie i zajmują się tylko rzeczami gęstomaterialnymi.

Brak jest refleksji, sięgnięcia głębiej do swojego wnętrza.

Duch ludzkiemu tworowi podpowiada, że doktryny które są wpajane w kościołach nie są oparte na prawdzie.

Brak jest chęci do poszukiwania Prawdy i akceptuje się fałszywe nauki jakie są rozpowszechniane w różnych kościołach.

Rozumowo wszystko zostało przerobione, brak w tym wszystkim logiki i Prawdy.

Ludzkie duchy powinny zauważyć to wszystko i odrzucić ten fałsz, zakłamanie i szukać drogi do Światła.

W naukach Stwórcy wszystko jest proste i logicznie wytłumaczalne.

Stwórca działa w swoich prawach stworzenia i nie przekracza ich w żaden sposób.

Nikt nie dał upoważnienia ziemskim tworom, aby należną cześć Stwórcy oddawano bożkom wymyślonym przez kościoły.

To są wymysły Lucyfera, a kościoły to jego najwierniejsi słudzy.

Nie ma tam nic co by służyło Stwórcy, wszystko zostało zafałszowane i pozmieniane.

Teraz kiedy JEZUS CHRYSTUS jest na Ziemi ludzkie duchy otrzymujecie siłę, aby zerwać kajdany ciemności i powrócić na jedyną drogę prowadzącą do raju duchowego.

Trzeba teraz się wysilać bardzo mocno, aby jak najszybciej powrócić na świetlistą drogę.

Stwórca o nikogo już nie będzie zabiegał, tylko własne chcenie może nam dać sukces.

niedziela, 13 kwietnia 2008

GRUPA NA G. G.

GRUPA NA G. G.

54.

Zbierają się ludzkie twory na Gadu Gadu w różne grupy.

Nie pokazują swojej twarzy tylko ukrywają się pod dziwnymi nazwami i profilami.

Brak jest cywilnej odwagi pokazać swoją twarz i ziemskie imię, nazwisko.

W swoim środowisku, gdzie żyją na co dzień też nie pokazują swojego prawdziwego oblicza. W otoczeniu najbliższych uchodzą za kulturalnych, dobrze wykształconych, ambitnych i statecznych. Na GG zbierają się w grupy i pokazują jacy są naprawdę. Używają wulgaryzmów, nieznane sobie osoby oskarżają, pomawiają i obrzucają błotem.

Światłe teksty, które pojawiły się na GG w blogach JEZUSA CHRYSTUSA, Tyary, Mojżesza, nawet dobrze nie przeczytali, a tym bardziej nie starali się ich zrozumieć, zaczęli je atakować, wypisując różne nieprawdziwe teksty.

Światłe nurty, jak świat światem, są atakowane przez ciemne nurty.

Ludzkie twory ukrywające się za maskami ciemności nie przyjęły tych tekstów jako szansy wyrwania się ze szponów ciemności. Służą jako narzędzia Lucyfera i jak on pociąga za sznurki tak oni tańczą.

Ludzkie twory z GG nie widzą, że są tylko w tym wszystkim marionetkami i wykonują to co ciemności nakazują.

W darze od Stwórcy dostali SŁOWO PANA, aby na tym mogli się wybudować, zerwać z ciemnymi nurtami. Siłę jaką otrzymali wykorzystali przeciwko światłym nurtom.

Światło naciskając na ludzkie twory zwiększonym ciśnieniem, dokładnie pokaże jakim kto jest, czy służy Stwórcy, albo trzyma z ciemnymi nurtami Lucyfera.

Ludzkie twory w tych dniach macie okazję zapoznać się ze SŁOWEM PANA w postaci na nowo objaśnionych DZIESIĘCIU PRZYKAZAŃ przez SYNA BOŻEGO, JEZUSA CHRYSTUSA.

Kto będzie postępował dokładnie według tych Przykazań, na pewno odnajdzie drogę do Światła.

Ludzki tworze zacznij się wysilać, a nie postępuj dokładnie tak samo jak dwa tysiące lat temu, kiedy to SYN BOŻY został wydany na męczeńską śmierć.

Jezus Chrystus objaśnia bardzo dokładnie znaczenie modlitwy OJCZE NASZ.

Każdy kto będzie miał wielkie chcenie poznania słów modlitwy niech odnajdzie na blogach i dokładnie zapozna się ze SŁOWEM, i jak najszybciej wprowadzi w swoje życie.

STWÓRCA po raz kolejny tłumaczy poprzez swojego namiestnika dane SŁOWO ludzkim duchom tu na Ziemię. Trzeba tylko po nie sięgnąć i wprowadzić w codzienne życie.

Stosowanie praw STWÓRCY jest obowiązkiem każdego ludzkiego ducha przebywającego tu na Ziemi.

Nikomu nie wolno przekraczać ani łamać tych praw.

STWÓRCA dał prawa dla wszystkich i nie robi żadnych wyjątków.

piątek, 11 kwietnia 2008

R. R.

R. R.

53.

Tobiasz R.R. w strachu robi się bardzo agresywny i wypisuje niezgodne z prawdą różne oszczerstwa, kłamstwa, pomówienia.

Światłe wartości są zawsze bardzo agresywnie atakowane przez ciemności.

Cel mają ciemności jeden, aby ściągnąć z drogi do Światła w ciemności.

Jakakolwiek polemika, było by to ściąganie się w dół.

Każdy światły duch w słowach pisanych przez R.R. zauważy agresję i szyderstwo.

Ja Mojżesz służę Stwórcy i staram się wykonywać jak najlepiej potrafię wolę PANA NASZEGO.

Nigdy nie polemizowałem ze Słowem i polemizował nie będę.

STWORZYCIEL wie co jest najbardziej korzystne tu na planecie Ziemia i to zgodnie ze Swoimi Prawami wykonuje.

Ciemności próbują tylko wszystko odwracać i interpretować po swojemu, aby jak najwięcej ludzkich duchów ściągnąć ze światłej drogi.

Ludzkie twory próbują udawać Stworzyciela i chcą stanąć ponad prawami PANA.

Ludzkie twory w skutku zwrotnym to co zrobiły myślą, czynem, niezgodnego z prawami PANA, otrzymają wielokrotnie pomnożone.

Nie należy sobie myśleć, pisać, wypowiadać oszczerstw, pomówień, kłamstw pod niczyim adresem, ponieważ to powraca do nas wielokrotnie wzmocnione.

Są to trzy prawa PANA NASZEGO, które muszą przestrzegać wszyscy, bez żadnego wyjątku żyjący na planecie Ziemia, czy to się komuś podoba, czy nie.

Przebywając na Ziemi musimy przestrzegać też praw obowiązujących w danym kraju i nikogo nie zwalnia z tego obowiązku.

R.R. Tobiasz domaga się przestrzegania praw ziemskich od światłych duchów, a sam nagminnie, gdzie tylko jest to możliwe przekracza ziemskie prawo.

Światłe duchy nie dajcie się mamić ciemnością i podążajcie drogą do Światła, bo to jest cel naszego pobytu tu na Ziemi.

UPADLI APOSTOŁOWIE

UPADLI APOSTOŁOWIE

52.

Wanda K. Sonia, Agnieszka B. Aurelia, schodząc na Ziemię przysięgały służyć Światłu.

Obydwie poprzez swoje chcenie odnalazły drogę do Światła, zostały naznaczone znakiem Krzyża równoramiennego.

W krótkim czasie stały się uczniami Jezusa Chrystusa, założyły blogi i publikowały swoje objawienia w obrazach i odebranych tekstach.

Poprzez swój wysiłek, intensywną pracę i swoje chcenie zostały powołane na apostołów. Starały wykonywać się obowiązki apostołów jak najlepiej potrafiły.

Niestety poprzez swoje stosunki z ziemską rodziną zaczęły mieć wątpliwości.

Nikt nikogo do niczego nie zmuszał, same osobiście, w kontaktach telefonicznych wyrażały chęć służenia Stwórcy u boku SYNA BOŻEGO, JEZUSA CHRYSTUSA.

Pewnego czasu do Wandy K. i Agnieszki B. wysłał swoje wypracowanie, składające się z kłamstw, pomówień, oszczerstw Tobiasz R.R.

W swoim stylu oczerniał i pomawiał apostoła Tyarę i Mojżesza.

Nigdy z tym ludzkim tworem nie spotkałem się, a tym bardziej nie mieliśmy, żadnych innych kontaktów.

To Tobiasz R.R. dzwonił do Tyary i Mojżesza próbując umówić się na spotkanie.

Agnieszka B., Wanda K. przyjęły ten stek kłamstw za prawdę i opuściły drogę do Światła. Była to ich decyzja pod wpływem ziemskiej rodziny i Tobiasza R.R..

Zaprzeczyły same sobie, że odbierały teksty i obrazy przychodzące z poziomu duchowo-istotnego.

Czas pokaże jakiego wyboru dokonały i gdzie w tych wydarzeniach się znajdą.

Wygodnie lepiej jest wieść duchowo leniwe życie, a niepowodzeniami własnymi obarczać kogoś innego.

W czasach ostatecznych każdy musi walczyć sam osobiście o siebie.

Tutaj nie będzie znajomości, tłumaczeń, że byłam pod wpływem ziemskiej rodziny, Tobiasza R.R. i jego trupy.

Ja życzę Wandzie K. i Agnieszce B. aby się ocknęły i podążały drogą do Światła, bo to jest jedyny cel pobytu tu na Ziemi.

czwartek, 10 kwietnia 2008

WIELKANOC

WIELKANOC

51.

Ludzkie twory w tych dniach biegają po jarmarkach, sklepach, hipermarketach i robią zakupy na ziemską Wielkanoc.

W ostatnich dniach myją okna, sprzątają swoje mieszkania, domy i przygotowują się na przyjście rodziny ziemskiej.

W niedzielę zasiądą do suto zastawionych stołów i będą przeżuwać Wielkanoc.

Nie ma w tym żadnej refleksji, brak czytania w ziemskiej rodzinie Słowa Pana.

Będą przez dwa dni siedzieli w murach, swoich czterech ścianach i pochłaniać to co przygotowali.

Bardzo rzadko się zdarza, aby całą rodziną udali się na spacer do parku, lasu.

W takim miejscu na łonie natury najlepiej przeżywa się Słowo Pana.

Spacerując zapewniamy naszemu organizmowi intensywną pracę wszystkich partii mięśni. Siedzenie przy stole i wchłanianie dużych ilości pokarmu nie służy naszemu zdrowiu.

Na co dzień ludzkie twory bardzo mało się poruszają, bo ich życie mija na przemieszczaniu się do pracy, powrocie do domu, zjedzeniu posiłku i oglądaniu telewizji.

Ziemskie rodziny w ogóle nie dbają o rozwój duchowy.

Nie posiadają takiej wiedzy i bardzo szczelnie zamykają się przed informacjami docierającymi do nich na te tematy.

Ulubionym zadaniem ziemskich tworów jest narzekanie, biadolenie i obgadywanie innych. Nie znając praw Stwórcy, nie zdają sobie sprawy, że najbardziej sobie tym szkodzą.

Prawa Stwórcy są niezmienialne i to co się wypowiada wraca do nas wielokrotnie pomnożone.

Oczywiście nieznajomość Praw Stwórcy nikogo nie tłumaczy, usprawiedliwia.

Wszyscy tym prawom podlegamy.

Ludzkie twory powinny się wysilać, aby poznać prawa Stwórcy i stosować je w codziennym życiu.

Powinniśmy w szkołach uczyć się przeżywania Słowa Pana, Naszego Najwyższego.

Jasnemu duchowi na Ziemi żyje się zawsze dobrze, bo współbrzmi w prawach Stworzyciela.

Dlatego ludzkie twory ocknijcie się póki jeszcze macie jakąś szansę.

Nie powielajcie tych samych błędnych nauk Kościoła.

Na całej Ziemi już widać działanie młynów Stwórcy. Wydarzenia w ostatnich dniach przybierają coraz mocniejsze działanie.

Ludzkie duchy chcące przetrwać ten okres powinny intensywnie poszukiwać prawdy i mieć wielkie swoje chcenie, przemiany siebie samego, to będą miały szansę się uratować.

W tych czasach nie należy tracić żadnej chwili, tylko wziąć się do pracy nad sobą.

środa, 9 kwietnia 2008

SŁOWO PANA NASZEGO

SŁOWO PANA NASZEGO

50.

Nikt z ludzkich duchów nie przestrzega Słowa danego nam tu na Ziemi.

Mojżesz otrzymał Dziesięć Przykazań z dokładnymi wyjaśnieniami jak trzeba postępować, aby żyło się lepiej ludzkim duchom.

Wiele włożonego wysiłku przez Mojżesza, aby naród wybrany nauczyć postępowania z godnie z Dziesięcioma Przykazaniami.

Niestety naród izraelski zawiódł i dzisiaj z praw Stworzyciela w tym narodzie nie pozostało prawie nic.

Dwa tysiące lat temu Stwórca wysłał swojego Syna, Jezusa Chrystusa, aby w narodzie izraelskim obudzić śpiące duchy i wskazać im drogę do Światła.

Niestety nauki Jezusa Chrystusa nie podobały się, a tym bardziej nie chcieli wprowadzić je w codzienne życie. Naród wybrany po raz kolejny zawiódł i wysłannika Stworzyciela wydaje na męczeńską śmierć na krzyżu.

W latach 1875 -1941 na Ziemi przebywał Syn Człowieczy, Imanuel.

Pisze Słowo Pana Najwyższego, aby przekazać ludzkim duchom dokładne wskazówki jak jest świat ułożony i jak powinniśmy postępować, aby trafić do bram raju duchowego.

Imanuel jeszcze raz daje ludzkim duchom Dziesięć Przykazań z objaśnieniami, aby każdy mógł, żyć tu na Ziemi zgodnie z prawami i w prawach Stwórcy.

Niestety ludzkie twory i tak nie przyjmują w takiej postaci Słowa Pana.

Robią wszystko, aby omijać i naginać pod swoje potrzeby prawa Pana.

Grupa ludzkich tworów w ziemski sposób zawłaszcza sobie prawa do Słowa Stwórcy i zarabia na tym tylko pieniądze.

W tłumaczeniach jest wiele błędów, ale niestety ziemskie twory robią wszystko, aby nie można było bezpłatnie rozpowszechniać Słowa danego nam tu na Ziemię.

Ludzkie twory nagminnie i bezmyślnie wypowiadają imię Pana Najwyższego.

Jest to przekraczanie Drugiego Przykazania.

Ludzkie twory zapomniały po co są tutaj na Ziemi.

Wszystkie swoje porażki związane z nieprzestrzeganiem prawa Pana chcą przypisać Stwórcy.

Brak jest własnego chcenia do tego, aby zmienić swoje całe życie i podążać drogą do Światła.

Ludzki twór uważa, że jeżeli stwierdza o przestrzeganiu danego prawa, to już nie musi nic innego robić.

Brak jest własnego wysiłku do zmian wewnętrznych, a goni ludzki twór tylko za materią.

Ludzki tworze ocknij się, odrzuć wszystko co cię pęta i wróć na drogę do Światła.

ZIEMSKIE MAJĄTKI

ZIEMSKIE MAJĄTKI

49.

Ludzkie twory gromadzą na Ziemi majątki gęstomaterialne.

Robią wszystko, aby jak najwięcej nagromadzić dóbr materialnych.

Niejednokrotnie odbywa się to niezgodnie z prawem ziemskim.

Robią wszystko tak, aby majątku im przybywało, zapominając o jednym; że gęstej materii nie zabiorą ze sobą.

Majątek ziemski pozostanie, a przechodząc do świata subtelno-materialnego inne wartości są brane pod uwagę.

Liczy się tylko rozwój duchowy i to jest celem pobytu ducha tu na Ziemi.

Ludzkie twory wszystko poodwracały i nie dbają o rozwój własnego ducha tylko myślą jak by tu zgromadzić, podczas pobytu na Ziemi, jak najwięcej majątku.

O rozwoju swojego ducha w ogóle nie pamiętają, dopiero jak pojawią się jakieś dolegliwości ziemskiego ciała, co niektóre ludzkie twory sobie odświeżają pamięć.

Jest to na bardzo krótki okres czasu, mija dolegliwość i dalej robią dokładnie to samo co robili, a rozwój duchowy to pieniądze i dobra gęstomaterialne.

O istnieniu Stwórcy coś wiedzą, ale najczęściej kojarzą Go z różnymi kościołami.

Ludzkie twory, które zgromadziły olbrzymie majątki, wymyśliły sobie, że będą panowały nad całą Ziemią. Zniewolą wszystkich ludzi na Ziemi tak, aby pomnażały im majątki.

Ludzki tworze, nie stawiaj się przed Pana Najwyższego!

Otrzymałeś dobra materialne od Stworzyciela po to, aby służyć Panu Najjaśniejszemu i wspierać ludzkie duchy w podążaniu drogą do Światła.

Wobec mocy Stwórcy jesteś marnym pyłkiem i niczym nie jesteś wstanie się przeciwstawić.

Stwórca dysponuje potężnym orężem w postaci żywiołów i nikt z ludzkich tworów nie jest w stanie się przeciwstawić ich potężnej sile.

Jedyną drogą do sukcesu jest współbrzmienie w prawach Stworzyciela.

Podążając drogą do Światła zapewniamy sobie rozwój naszego ducha i dotarcie do bram raju.

To powinno być celem ludzkiego ducha przebywającego tu na Ziemi.

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

FARYZEUSZE!

FARYZEUSZE!

48.

Faryzeusze tak jak twa tysiące lat temu, uknuli spisek przeciwko wysłannikowi Pana Najwyższego, tak teraz też próbują ściągać ludzkie duchy idące drogą do Światła.

Mają do swej dyspozycji oręż w postaci kłamstw, pomówień, oszczerstw.

Nie potrafią logicznie odebrać Światłych tekstów, tylko trzymają się starych dogmatów.

Każdy ludzki duch, który nie da się zaszeregować w te ramy jest ich wrogiem.

Światło bardzo mocno teraz naciska na ciemności, one pokazują się jakie są w rzeczywistości.

W tych czasach ostatecznych trzeba być bardzo silnym, aby nie dać ściągnąć się ciemnym nurtom.

Ciemności próbują różnych sztuczek, pisząc dziwne rzeczy na blogach, dzwoniąc jako anonimowe ludzkie twory.

Brak jest im siły, odwagi, aby się przedstawić i rozmawiać na konkretne argumenty.

Ja się nie boję odebrać żadnego telefonu i merytorycznie mogę rozmawiać z każdym.

Ciemności pozbawione siły przez Światło próbują ostatnimi podrygami ściągać ludzkie duchy ze Światłej drogi.

Historia się powtarza, ludzkie twory zawsze czekają na przyjście wysłannika Stwórcy, a jak jest na Ziemi to od razu rozpoczynają atak i chcą Go uśmiercić.

Nie pasuje im, że wymaga się przestrzegania praw Stworzyciela, burzy im się cały porządek jaki sobie poukładali przez lata pobytu na Ziemi, więc jest im to nie na rękę.

Wysłannik Pana byłby dobry, gdyby dał się zaszeregować w ramki ciemnych nurtów i postępował tak jak i one.

Teraz jest czas na oczyszczanie Ziemi z ciemności i nikt kto nie chce się podporządkować prawom Stworzyciela nie ma szans na przetrwanie.

Narastające ciśnienie wymiecie z najgłębszych zakamarków ciemności i dokładnie oczyści Ziemię.

Ludzkie duchy, które pozostaną, będą żyć i pracować zgodnie z prawami Pana Najwyższego.

Wszyscy muszą wykonywać to co Stwórca nakaże!

W Królestwie Tysiącletnim będzie tak czas ułożony, aby każdy ludzki duch mógł się rozwijać i wydobywać swoje duchowe talenty. Będzie doprowadzał swój talent do najwyższej perfekcji i to jest najlepsza modlitwa do Pana Naszego.

Ludzkie duchy bądźcie czujne i nie ulegajcie naciskom ciemnych nurtów.

Szukajcie drogi do Światła i podążajcie tą Ścieszką, a na pewno będzie wszystko wam się rozjaśniało.

UKRZYŻOWANIE

UKRZYŻOWANIE

47.

Męczeńska śmierć Jezusa Chrystus na krzyżu to zwykłe morderstwo.

Ludzkie twory robiły wszystko, aby zamordować Syna Bożego, ponieważ głoszone nauki nie pasowały w żaden sposób do ich wymyślonego rozumem świata.

Woleli wypuścić na wolność mordercę, a Jezusa Chrystusa, Syna Bożego wydać na okrutną śmierć przez powolne konanie na krzyżu.

Ludzkie twory w następstwie wymyśliły sobie bajkę, że wmówią ludziom na Ziemi, że Syn Boży cierpiał na krzyżu za nas, aby odkupić wszystkie grzechy całego świata.

Stwórca wysyła na Ziemię swojego Syna, nie po to by był mordowany, ale żeby wskazać ludzkim tworom, poprzez swoje nauki, właściwą drogę do Światła.

Naród Izraelski, nie tylko, że nie przyjął nauk Jezusa Chrystusa, to jeszcze wydał Go na straszliwą męczeńską śmierć.

Naród wybrany, wyprowadzony przez Mojżesza z Egiptu, aby mógł odzyskać wolność i służyć Stwórcy w chwilach wielkiej łaski zawiódł.

Syn Boży nie został w narodzie Izraelskim przyjęty tak jak zasługuje wysłannik Najwyższego Pana.

Wszędzie gdzie się pojawiał szerzył nauki miłości, nie zabiegał o dobra materialne, a tym bardziej nie chciał żadnej ziemskiej władzy.

Odwiedzając różne miejscowości Jezus Chrystus głosił Słowo Pana, a ludzkie duchy potrzebujące pomocy uzdrawiał.

Jezus Chrystus jest największym uzdrowicielem tu na Ziemi i wiele ludzkich duchów miało okazję się przekonać na własnym ciele.

Syn Boży nie stosował żadnych mikstur, uzdrawiał tylko energią.

Ludzkie twory przestraszyły się, że będą musiały zmienić swoje postępowanie, uknuły spisek i wydały Syna Bożego na męczeńską śmierć.

Przez dwa tysiące lat co roku czczą to okrutne morderstwo myśląc, że za każdym razem odkupują swoje winy.

W swoim błędnym myśleniem pogrążają się jeszcze bardziej.

Jedynie podążanie drogą do Światła może nam dać zbawienie.

środa, 2 kwietnia 2008

DO TOBIASZA R.R.

DO TOBIASZA R.R.

46.

Wiele razy R.R. wypisywał w różnych listach nie prawdę, pomawiał i szkalował Jezusa Chrystusa.

Ostatnimi czasy zaprosił sobie do współpracy dwie panie, które wyraźnie widać pod wpływem R.R. napisały stek kłamstw, pomówień.

Wystawiły sobie te ludzkie twory świadectwo o sobie, bo same podpisały się pod napisanymi tekstami.

R.R., Anna W., Ewa M. jedno z waszych listów wynika na pewno, że Przesłanie Graala »W ŚWIETLE PRAWDY« IMANUELA, może przeczytaliście wiele razy, ale wiem na pewno, że nie otworzyło się Ono przed wami.

Pozostaje dla was zamknięte na siedem pieczęci i nie pomoże wam kolejne czytanie Przesłania Prawdy, ponieważ chcecie pojąć wszystko rozumowo.

Zapomnieliście o tym, że Przesłanie Graala trzeba przeżyć i czytać obrazami.

Pytam; gdzie po czytaniu u was odebrane teksty i obrazy?

Jeżeli by takowe dotarły do was, to macie obowiązek przekazywać je dalej, aby był zachowany kołobieg.

Nic takiego nie posiadacie, bo Przesłanie dla was jest zamknięte na siedem pieczęci.

Przekraczacie Dziesięć Przykazań, jak i też ziemskie świeckie prawa.

IMANUEL w Przesłaniu Graala pisze, aby badać Słowo, a wy co robicie?

Do żadnego tekstu Jezusa Chrystusa Przesłania Miłości, Tyary Przesłania Prawdy, Mojżesza Przesłania Mojżesza nie odnosicie się merytorycznie.

Skupiliście się tylko na tym, aby oczerniać, pomawiać i obrzucać błotem Jezusa Chrystusa.

Dwa tysiące lat temu też dokładnie to samo robiły ludzkie twory.

Dzisiaj nie macie żadnych szans, brakuje wam siły.

Podpowiedzi, pisząc swe listy, dostajecie z ciemnych nurtów i jesteście narzędziem ciemności.

Postępując w taki sposób ściągacie się tylko w dół.

Teraz jest tylko jeden wybór, idziemy drogą do Światła, albo ciemnym nurtem w dół.

Ja Mojżesz życzę wam, abyście znaleźli tyle siły, zerwali kajdany ciemności i podążali drogą do Światła.

SŁOWO

SŁOWO

45.

Ludzkie duchy wypowiadają potoki słów nie zwracając uwagi jakie skutki zwrotne do nich trafią. W ogóle jest brak zastanowienia nad tym co się wypowiada.

Zapomniały ludzkie twory, że słowo ma moc twórczą, wypowiedziane przez nas wraca do nas wzmocnione.

Trzeba zwracać szczególną uwagę na wypowiadane słowa. Nie należy mówić, żeby tylko sobie coś powiedzieć.

Wypowiedzi mają być krótkie, ale treściwe. Nie należy w wypowiedziach nikogo krytykować, ani narzekać.

Jeżeli narzekamy przyciągamy sobie takie same energie. W świecie tych złych energii jest o wiele więcej niż dobrej i w skutku zwrotnym otrzymujemy taką energię wielokrotnie wzmocnioną.

Zgodnie z prawami Stworzyciela; »co zasiałeś to zbierać będziesz«.

Wypowiadane słowa dobre, pozytywne, takie w skutku zwrotnym powracają do nas.

Przy wypowiedziach należy dbać o czystość języka ojczystego, aby nie zaśmiecać jakimiś dziwnymi niepotrzebnymi słowami.

Mowa nasza powinna być krótka, ale wszystko dokładnie wyrażająca.

Ludzkie twory są bardzo zdziwione jak opowiadają sobie różne rzeczy i w skutku zwrotnym to co wypowiadali wraca do nich wielokrotnie pomnożone.

Myślenie pozytywne i takie też wypowiadane słowa w skutku zwrotnym do nas dotrą.

Wiele w narodach jest przysłów, które zwracają na to uwagę chociaż by; »nie rzucaj słów na wiatr», »mowa jest srebrem, a milczenie złotem«.

Trzeba wyciągać z tego wnioski i wprowadzać w codzienne życie.

Każdy ludzki duch może to zaobserwować w codziennym życiu, że osobom radosnym, myślącym pozytywnie żyje się dużo lepiej.

Dlatego od tej chwili zacznijcie wypowiadać słowa tylko pozytywne, przestańcie biadolić i narzekać.

Dziękujcie Stwórcy, że możecie żyć, pracować i odczyniać całe zło jakie wyrządziliście przez cały wasz byt.

Są to ostatnie chwile, w których możecie zadbać o swojego ducha.

Wznoście ludzkie twory dziękczynne modlitwy do Stwórcy, aby wysyłać jak najwięcej w świat subtelno-materialny pozytywnej energii.

Pomoże wam to na pewno w nadchodzących wydarzeniach.

Tylko wasze chcenie i pozytywne słowa, myśli będą miały wielkie znaczenie dla was.

Ludzkie twory, to wasza szansa na przetrwanie.

Dziękujcie każdym słowem Panu Naszemu za wszystko co posiadacie i otrzymujecie.