poniedziałek, 27 października 2008

SEDNO JEZUSA CHRYSTUSA

SEDNO JEZUSA CHRYSTUSA
101.
Sedno Jezusa Chrystusa rozżarzone jest teraz, już do białości.
Jest w stanie przyjmować promieniowania płynące prosto od samego Stworzyciela.
Jezus Chrystus Król królów, Król Wszelkiej Materii, posiada Moc do zasilania wszystkich żywiołów.
Moc Jezusa Chrystusa nie ma żadnych ograniczeń i może oddziaływać na wszystkich i wszystko co się znajduje we wszelkiej materii.
Jezus Chrystus poprzez swoją Moc zasila i steruje działaniami żywiołów.
Moc posiadana jest potrzebna do osądzenia wszystkich ziemskich tworów, które nie podążają drogą do Światła.
Ziemia będzie oczyszczona z wszelkich ciemności, aby w żaden sposób nie przeszkadzały w budowie Królestwa Tysiącletniego na Ziemi.
Sedno zasilane jest z bezpośredniego nurtu od Stworzyciela.
Następnym kanałem jakim płynie energia to nurt od Ducha Świętego, Imanuela.
Potrzebne trzy nurty łączą się w sednie Jezusa Chrystusa, a następnie są transformowane na całą kule ziemską.
Moc posiadana przez Jezusa Chrystusa nie ma żadnych ograniczeń i jest niewyczerpalna bo poprzez bezpośrednie połączenie jest cały czas zasilane.
Próby oddziaływania przez jakieś ciemne nurty nie mają żadnych szans, aby przeszkodzić w budowie Królestwa Tysiącletniego.
Próby ataku ciemnych nurtów ostatnio się nasilają, ale odbijają się od Świetlnej energii i odpadają.
Ciemności w ostatnich swoich próbach pokazują co chciały by tu na Ziemi osiągnąć.
Stary porządek przeszedł już do historii i teraz panują prawa Stworzyciela, a na straży stoi Syn Boży, Jezus Chrystus.
Wszelkie próby ataków są bezwzględnie niszczone.
Zbliża się nieuchronny koniec wszelkich ciemnych nurtów na Ziemi, za chwilę zapanuje tylko Światło i wtedy będzie rozkwitało Królestwo Tysiącletnie.

MOJŻESZ BOGUSŁAW GAS

piątek, 17 października 2008

PO CO WAM TE ZIEMSKIE MAJĄTKI?

PO CO WAM TE ZIEMSKIE MAJĄTKI?
100.
Ludzkie twory poprzywiązywały się do swoich ziemskich majątków i nic poza nim nie widzą.
Dopiero u schyłku życia gęstomaterialnego ciała przychodzi refleksja i chęć przekazania chociażby części majątku na cele dobroczynne.
Całe ziemskie życie było podporządkowane tylko temu, aby pomnażać swój majątek ziemski.
O swoim rozwoju duchowym nikt z tych ziemskich tworów nie pamiętał, a jak dochodziły podpowiedzi z ducha to rozumowo zostały szybko przerobione i informacja nie przedostała się do ziemskiej świadomości.
Ludzkie twory tak spędzają leniwo duchowe życie na planecie ziemia.
Nagromadzone majątki tym ziemskim ludziom szczęścia nie przyniosły.
Niejednokrotnie są nękani bardzo poważnymi dolegliwościami.
Na leczenie skutków chorób, wymyślonych przez przemysł farmaceutyczny, tracą olbrzymie majątki, a efektu kuracji pozytywnego nie widać.
W początkowej fazie choroby wystarczyłaby wizyta u uzdrowiciela, obdarzonego darem od Pana i efekty zdrowotne były by na pewno dużo lepsze.
Majątki ziemskie tak zablokowały podpowiedzi płynące z ducha, że nie są wstanie w żaden sposób dotrzeć do dziennej świadomości ziemskiego twora.
Bogactwo pochodzi w darze od PANA Naszego, ale powinniśmy nim wspierać wysłannika na planetę Ziemia, Jezusa Chrystusa.
Te ludzkie twory otrzymały takie talenty, idące w kierunku pomnażania dóbr materialnych, ale nie należy wykorzystywać tego daru tylko na dalsze pomnażanie majątku ziemskiego, a należy wspierać procesy zachodzące tu i teraz na Ziemi.
Majątku ziemskiego w, żaden sposób nie jesteśmy w stanie zabrać ze sobą, on i tak pozostanie na Ziemi.
Takim postępowaniem pogrąża się swojego duch i nie dajemy mu szansy powrotu do Raju duchowego, skąd wyszliśmy i dokąd powinniśmy powrócić jako świadomy sam siebie.
Ostatnie wydarzenia na całej Ziemi pokazują co są warte te olbrzymie fortuny.
Wystarczyło żeby jeden bank ogłosił upadłość i na całej kuli ziemskiej mamy poważny kryzys finansowy.
Dużo lepszą inwestycją jest praca nad swoim rozwojem duchowym i wspieranie ziemskimi dobrami, procesów zachodzących, związanych z budową Królestwa Tysiącletniego na Ziemi.


MOJŻESZ BOGUSŁAW GAS

WYDARZENIE ENERGETYCZNE NA KULI ZIEMSKIEJ

WYDARZENIE ENERGETYCZNE NA KULI ZIEMSKIEJ
99.
W nocy z 9 na 10 października 2008 roku zachodziły bardzo ważne wydarzenia energetyczne na całej kuli ziemskiej.
Nikt z ludzkich tworów służący ciemnością nie był wstanie poczuć, ani zaobserwować dziejących się wydarzeń.
Tylko jasne czyste duchy ludzkie odczytały i odebrały informacje o wydarzeniach energetycznych.
Skutki tych zdarzeń będą odczuwali wszyscy przebywający na planecie Ziemia.
Jakie to będą objawy i działania, to nadchodzący czas pokaże.
Przed ludzkimi tworami takie informacje były i są całkowicie zamknięte.
Cztery ludzkie duchy odbierają informacje i wraz z Synem Bożym wspierają cały proces. Co z tego wyniknie, po dzisiejszych wydarzeniach energetycznych, najbliższe dni nam pokażą.
Jezus Chrystus świadomie, bezpośrednio bierze udział w tych procesach jako BÓG SYN BOŻY, Jezus Chrystus.
Nikt z ziemskich tworów nie jest wstanie wytrzymać w bezpośredniej bliskości tych nurtów sił.
Ludzkie jasne duchy zostały wyposażone w specjalną ochronę energetyczną, aby nie odniosły uszczerbku na ciele gęstomaterialnym.
Należy zabezpieczać się przed działaniem bardzo silnego oddziaływania tych energii.
Ziemia energetycznie została zasilona, a co za tym idzie zostały podniesione wibracje na wyższy poziom.
Kto nie będzie współbrzmiał w tych wibracjach będzie rozliczał się i zostawiał gęstomaterialne ciało.
Ciśnienie Światła wymusi na wszystkich ziemskich tworach dokładne określenie jaką drogą mają podążać.

piątek, 10 października 2008

CO SIĘ DZIEJE Z FINANSAMI?

CO SIĘ DZIEJE Z FINANSAMI?
98.
Banki zaczynają tracić płynność finansową, giełdy na całym świecie zaliczają kolejne gwałtowne spadki.
Finansjera na całym świecie głęboko się zastanawia, co jest przyczyną takiego załamania finansowego?
Banki zachęcały ludzi do brania kredytów na lichwiarski procent.
Wydarzenia, kataklizmy spowodowały, że pewna grupa kredytobiorców straciła całe majątki i nie mają z czego spłacać zaciągniętych kredytów.
Grupa ludzi bardzo bogatych mająca w swoich rękach banki i inne instytucje finansowe chciała nadmiernie się bogacić, przy tym krzywdząc uczciwych kredytobiorców.
Cały system finansowy to kolos na gumowych nogach!
Teraz wpompowywanie pieniędzy podatników w prywatne banki i tak nic nie pomoże.
W żaden sposób nie da się rozpędzonej machiny zatrzymać.
Systemy oparte na niesprawiedliwych zasadach muszą upaść, aby przestały niszczyć swoich klientów.
Nikt nie zwraca uwagi na to, że są to przemyślane działania Stwórcy.
Chore systemy finansowe muszą upaść, aby w to miejsce powstały systemy oparte na prawach Stwórcy.
Nie powinny funkcjonować instytucje, które nastawione są na maksymalne zyski, a nie służą ludziom na Ziemi do rzetelnej współpracy.
Ile jeszcze czasu można było wykorzystywać pozycję monopolisty i gnębić ludzi?
Po wydarzeniach takie instytucje, ani ich właściciele nie mają szansy w takiej formie przetrwać.
Wszystko co będzie funkcjonowało w Królestwie Tysiącletnim oparte ma być na niezłomnych zasadach praw Stwórcy.
Nie będzie instytucji trudniących się lichwą i do tego posiadających jeszcze nadmierne uprawnienia, usankcjonowane przez prawo poszczególnych państw. Potrzeba jeszcze parę mocniejszych działań żywiołów, a cały ten rynek finansowy zostanie całkowicie pogrążony i upadnie bezpowrotnie.


MOJŻESZ BOGUSŁAW GAS

PIOTRZE M.

PIOTRZE M.
97.
Próbowałeś Piotrze M. markować, udawać swój rozwój duchowy.
Umawiałeś się z Tyarą na zabiegi, aby oszukiwać Marię.
Zapomniałeś o tym, że jasnowidza nie oszukasz i od razu zostałeś zdemaskowany.
To Marii było chcenie, abyś się rozwijał i podążał drogą w kierunku Światła.
Twój rozum podpowiadał Ci tylko rozwój gęstomaterialny.
Dla Ciebie najważniejsze są dobra doczesne, a o swoim duchu kompletnie zapomniałeś.
Po raz drugi będąc na Ziemi przy Synu Bożym zawodzisz.
Miałeś szanse bardzo szybkiego odkupienia swoich wszystkich win z poprzednich inkarnacji. Nie tylko, że sam zapomniałeś o swoim rozwoju duchowym to jeszcze próbowałeś ściągać Marię w ciemne nurty, na szczęście Maria zdążyła się obudzić i podąża drogą w kierunku Światła.
Piotrze ostatnim postępowaniem pogrążyłeś się całkowicie w ciemnościach.
Praktycznie pogrzebałeś wszystko co szlachetne było w poprzednich inkarnacjach.
Szanse na uratowanie masz już bardzo znikome, ale odrzucając ciemne nurty i intensywna praca nad rozwojem duchowym może jeszcze dać Ci cień nadziei.
Od Marii dostawałeś to co było dla Ciebie przyjemne i wygodne, a powinieneś otrzymywać to co jest korzystne.
Maria i Ty Piotrze przyciągnęliście się bo byliście jednorodni i mieliście do przerobienia wspólne tematy z poprzednich inkarnacji.
Maria podjęła prawidłową decyzję i zaczęła się rozwijać duchowo, a Ty chciałeś tkwić w starym i ściągać Ją w ciemne nurty.
Niestety energetycznie w żaden sposób nie pasowaliście do siebie dlatego Maria otrzymała siłę i wsparcie, aby mogła definitywnie załatwić, sprawę z tobą.
Wszystko dzieje się zgodnie z prawami Stworzyciela.
Nie byliście już jednorodni, więc musiałeś odpaść.
Teraz nie należy szukać winnych zaistniałej sytuacji, a trzeba siebie zmieniać wewnętrznie i podążać drogą w kierunku Światła, a na pewno i u Ciebie Piotrze wszystko się będzie zmieniało.
Ja Mojżesz życzę tobie Piotrze, abyś jak najszybciej odnalazł właściwą drogę prowadzącą w kierunku do Światła i zaczął się rozwijać duchowo, a masz szansę na przetrwanie wydarzeń.
W Królestwie Tysiącletnim tylko jasne, światłe duchy liczą się.

MORALNOŚĆ

MORALNOŚĆ
96.
Moralność słowo źle pojmowane przez ludzkie twory, to życie zgodnie z prawami Stwórcy i Dziesięcioma Przykazaniami.
Moralność to codzienne przestrzeganie danych nam tu na Ziemie prostych, jasnych i nie skomplikowanych praw PANA Naszego.
Ziemskie twory słowo moralność spłaszczyły tylko do życia w cielesnej czystości seksualnej.
Wszystko co się tylko udało to twory ludzkie poprzerabiały po swojemu, aby ściągać się w ciemne nurty.
Nie po to przebywamy tutaj na planecie Ziemia.
Wielokrotnie już pisałem, ale powtórzę to po raz kolejny, może ktoś się obudzi: na planecie Ziemia przebywamy, aby odczynić całe zło jakie wyrządziliśmy w trakcie swoich wszystkich inkarnacji, a co wy teraz robicie?
Rozwój duchowy i pracę nad sobą zamieniliście na wygodne leniwe życie.
Jedynie co was zajmuje to pomnażanie i gromadzenie ziemskich majątków.
Całkowicie zapomnieliście po co przebywacie tu na planecie Ziemia.
Wołam do was: obudźcie się, póki jeszcze jest chwila czasu!!!
Wydarzenia nasilają się coraz mocniej i kto nie będzie nad swoim rozwojem pracował to może nie przetrwać wydarzeń, a co zatem idzie nie będzie mu dane budowanie Królestwa Tysiącletniego na Ziemi.
STWÓRCA już nie będzie zabiegał ani prosił ludzkie twory, aby zmieniły swoje postępowanie.
Tylko własny wysiłek daje nam możliwość rozwoju duchowego i podążania drogą w kierunku ŚWIATŁA.
To właśnie moralne życie kieruje nas na drogę naszego rozwoju duchowego.
Należy zawsze dać sobie szansę, aby dokładnie przeżyć i doświadczyć tego wszystkiego tu na Ziemi.