LUDZIE CO WY ROBICIE?
3.
Do szkoły nie chodzicie i tylko sobie
szkodzicie.
Weście się w garść.
Zacznijcie walczyć o siebie ducha, bo
taka nastała potrzeba, aby materialne odłożyć na plan drugi, a rozwój duchowy
to numer jeden.
Teraz szkoła została zamknięta to wasz
wysiłek większy, aby przetrwać na tym świecie i odnaleźć drogę na poziom
duchowo istotny.
Ziemski człowieku do pracy bierz się
od zaraz, bo czas nagli, a ty co zrobiłeś dla siebie ducha?
Pogrążasz się tylko coraz bardziej bo
myślisz, że jakoś to będzie i przetrwasz na Ziemi, i nie pójdziesz ty duch na
zatracenie przez swą bezczynność.
Jak długo chcesz się tak ślizgać bez
własnego wysiłku wewnętrznego nie pracując nad sobą?
Najlepszym nauczycielem to żywe Słowo
na Ziemi, ale kto zauważa Jezusa Chrystusa z ludzkich duchów biegających tylko
za dobrami doczesnymi.
Gdzie czujność wewnętrzna?
Gdzie odczuwanie?
Te dwie cechy prowadzą ludzkiego ducha
do wzlotu do Królestwa Tysiącletniego.
Kto nie słucha głosu wewnętrznego
ponosi sam winę i nie może oskarżać nikogo, bo był głuchy na wołanie siebie
ducha.
Spętał siebie ducha łańcuchami i
kierował się tylko rozumem i do czego doprowadził?
Do zagłady sam siebie.
Myślisz, że życie na planecie Ziemia
jest jedyne we wszechświecie, ale już niedługo się przekonasz, że jest inaczej,
jeżeli jeszcze będzie ci dane, aby przetrwać wydarzenia, które są związane z
budową Królestwa Tysiącletniego na Ziemi.
Wszyscy, którzy sami już się osądzili
pójdą na zatracenie.
Ciemności nie mają żadnych szans
pozostania i szkodzenia, przeszkadzania w budowie Królestwa Tysiącletniego na
Ziemi.
Czyste duchy pozostaną i będą cieszyć
się z pracy w Królestwie Tysiącletnim.
Podążając drogą czystości, macie
szansę na przetrwanie.
Wysiłek jest ogromny, ale potrzebny na
pozostanie i budowanie Królestwa na Ziemi.
Ci co nie widzieli jeszcze znaków na
Niebie i Ziemi, a uwierzyli będą budować Królestwo Tysiącletnie.
Ci co widzieli, a nie uwierzyli pójdą
na zatracenie.
Tylko Prawda was prowadzi na wyżyny.
Wytężona praca nad sobą daje efekty.
Nikt rozwoju duchowego nie może sobie
nabyć na kursach, bo to same ciemności, a nie droga do prawdziwego rozwoju
duchowego.
Jasnowidze biorą pieniądze, a nic nie
widzą. Tego, że żywe Słowo jest na Ziemi w śród was, nikt nie poznaje Jezusa
Chrystusa, mimo że czekają wszyscy na Niego.
Tylko droga przez Jezusa Chrystusa
prowadzi do poziomu duchowo istotnego.
Nikt kto nie przejdzie przez bramę nie
osiągnie celu.
Wrota się zamknęły i co teraz?
Ludzki duchu co zrobisz, jak sobie
poradzisz bez pomocy Światła, które daje siłę do działania.
Będziesz czekał na cud?
Cuda się zdarzają tylko dla ludzi
otwartych, którzy mają poznanie, a nie dbają tylko o materię.
Jak dobrze być osobą otwartą i podążać drogą rozwoju duchowego, cieszyć
się z darów Pana, który daje nam wszystko, co jest dla nas korzystne, a nie
wygodne byśmy nie byli leniami duchowymi.

